poniedziałek, 20 marca 2017

K jak kamizelka, K jak koc :)

Dzisiejszy wpis sponsoruje literka K.
K jak kamizelka.
Powstała dla dwulatka, klasyczny kolor jeansu, włóczka Himalaya Everyday.
Naszywka - wóz strażacki, zrobiona na szydełku.

K jak koc.
Pled, a  raczej pledzik powstał z mieszanki wełny i akrylu. Wymiary ok 110x90 cm - idealny do narzucenia na nogi, kiedy siedzi się w fotelu:)

I tradycyjnie słoneczko:)

Dobrego tygodnia:)

piątek, 17 marca 2017

Bawełniany ze srebrną nitką

Bawełniany ze srebrną nitką to pierwszy sweterek wydziergany "u siebie".
Dziergając go oswajałam się z nową sytuacją i ze swoimi 4 kątami. Przyzwyczajona do życia w małych pokojach, nagle miałam do dyspozycji tyle przestrzeni... wiec dziergałam - pół godziny w kuchni, chwilę przycupnęłam w "sypialni" - która wtedy była graciarnią:) Później wędrowałam do "salonu", w którym przynajmniej miałam swoje łóżko, żeby wieczorem wylądować na balkonie i dziergając podziwiać zachód słońca:)
Taką to ma historię ten sweterek:)
Zwyklak taki, z delikatną dekoracją na dole.



I pomyśleć, że jeszcze rok temu nie mogłam podziwiać z okna takich zachodów słońca:)


Miłego dnia! :-)

czwartek, 2 marca 2017

mały miś, czapeczka z futerkiem oraz muszki:)

Luty minął nawet nie wiem kiedy. Był to czas intensywnej pracy, ale dziewiarsko też sporo się działo.
Powstał mały miś, który szuka domu;)
Powstała czapeczka-uszatka z futrzanym wykończeniem.
Nawet muszki się pojawiły - czyżby pierwsze zwiastuny wiosny?;)
A na drutach już nowy projekt w przyjemnym niebieskim kolorze:)







A w tym tygodniu takie to niebo było u mnie dziurawe;)

Miłego dnia:)