wtorek, 6 kwietnia 2010

Zajączki

Smutno było zajączkowi z czerwoną wstążeczką. Tak więc zrobiłam mu towarzysza z kokardką żółtą:

I tak kicały sobie, kicały, aż przycupnęły na zielonej trawce przy kwiatkach:

sobota, 3 kwietnia 2010

Atmosfery przedświątecznej nie czułam. Do dziś. A jak w końcu do mnie doleciała, jakże spóźniona i właściwie nie przedświąteczna, a już prawie świąteczna, to powstał zajączek wg wzoru


Wesołych Świat Wielkanocnych,
pokoju ducha, wiary w Boga i w Ludzi.
Umiejętności dostrzegania piękna tego świata
i oczywiście wiary w Siebie i swoje możliwości.

Życzą Zielony Kamyk i Zajączek :)

wtorek, 9 marca 2010

Zastanawiałam się nad tematem dzisiejszej notki i akurat w telewizji powiedzieli, że dziś dzień psa. Pierwszy raz o takim dniu słyszę, ale obecnie to nie powinno dziwić. Przecież prawie każdego dnia jest czyjeś czy czegoś święto. Tak więc dziś przedstawiam mojego, a raczej rodzinnego pieska:

Będąc w temacie świątecznym, mała migawka z wczorajszego święta, okraszona różową prymulką, którą dziś nabyłam, aby przywołać wiosnę:


A na zakończenie tego jakże długiego wpisu mała zapowiedź projektów nad którymi siedzę. Albo i nie siedzę;)
Jakiś czas temu zaczęłam bluzeczkę w ananaski. Za często prułam, za szybko męczyły się oczy. Bluzkę niby skończyłam, ale czekają ją jeszcze małe przeróbki. Nie mam na razie od niej cierpliwości, więc leży w kącie.

Za to zaczęłam nowy projekt. W zamierzaniach ma to być koronka irlandzka... co wyjdzie-się okaże:)

Dobrej nocy:)