Wziąć 12 miesięcy, obmyć je dobrze do czysta z goryczy, chciwości, pednaterii i lęku.
Podzielić każdy miesiąc na 30 lub 31 części, tak żeby zapasu starczyło akuratnie na rok.
Każdy dzionek przyrządzić oddzielnie, biorąc po jednej części pracy i dwie części wesołości i humoru.
Dodać do tego 3 kopiaste łyżki optymizmu, łyżeczkę tolerancji, ziarnko ironii i szczyptę taktu.
Następnie masę tę polać obicie miłością.
Gotowe danie ozdobić bukiecikami małych uprzejmości i podawać je codziennie z pogodą ducha i porządną filiżanką ożywczej herbaty.
Catherina Elizabeth Goethe