poniedziałek, 21 lutego 2011

Inna bajka

Gdy dziś o poranku wyjrzałam za okno, przywitał mnie świat w bieli. Białe drzewa, białe dachy, nawet chodniki jeszcze białe, bo nie zdążyli ich posypać piaskiem. A w dodatku wciąż leniwie padał śnieg. I tak patrząc na panoramę miasta i wirujące płatki śniegu przypomniały mi się słowa piosenki:
"Pada śnieg
Jak w białym śnie
Mamo, spójrz na świat
Jak z bajki cały jest"
Faktycznie, krajobraz bajkowy:) Tylko że ja już chciałabym bajkę zmienić:) Na cieplejszą, bardziej kolorową, taką wiosenną:) Nawet zaczęłam szukać pierwszych oznak lepszego jutra. Oj niewiele znalazłam, ale dobre i to na początek.



Nawet za oknem żurawie się pojawiły. Może nie do końca takie jakbym chciała, ale chyba w ostateczności możemy je potraktować jako pierwszy nieśmiały symbol wiosny:)

A troszkę kolorku dostałam od Lucynki:) Dziękuję Ci bardzo za wyróżnienie:)

6 komentarzy:

  1. wpadłyśmy dziś na ten sam pomysł przywoływania wiosny zdjęciami, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba muszę się przyłączyć do tego wywoływania wiosny:)Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  3. tez do wiosny tesknie baaardzo.....

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wiosnę przywołuję zamówionymi dziś włóczkami bawełnianymi :) Ale cudne zdjęcia robisz!!! A ja takich nie potrafię...
    A żurawie - też zauważyłam w sobotę :)
    Pozdrawiam cieplutko!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. ambiguity, Lucynko - oby to nasze przywoływanie przyniosło skutek:)
    iza - na szczęście do wiosny -przynajmniej jej kalendarzowej - już coraz bliżej:)
    asia305 - a ja już plany mam na bawełniane włóczki, chociaż takowych jeszcze nie posiadam:) Wiosenne włóczkowe zakupy dopiero przede mną:)
    A żurawi jest więcej, chyba z 5 naliczyłam. Tylko w tym ujęciu schowały się za budynkami;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne zdjęcia. Chyba dziwna jestem, bo najbardziej podoba mi się to takie całkiem niewiosenne- z żurawiami.

    OdpowiedzUsuń