Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwetka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwetka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 marca 2014

Raz dwa, raz-dwa-trzy po raz drugi

Plan był taki: ciemna doniczka - jasna serwetka, jasna doniczka - ciemna serwetka. 
Dlatego tym razem powstała serwetka w kolorze ciemnego brązu.
Do kompletu jeszcze brakuje mi dwóch takich:) 
Dobrego weekendu:)

wtorek, 11 marca 2014

Raz-dwa; raz-dwa-trzy

Tak sobie właśnie liczyłam, gdy dziergałam tą serwetkę.
Może i trochę monotonna, ale bardzo uspokajająca robótka:)
Nie lubię, gdy np. na komodzie jest pusto - w sensie, że nie ma żadnej serwetki czy podkładki. 
I kiedy pochowałam fioletowe dodatki, które w ostatnim czasie rządziły w moim pokoju, na komodach zrobiło się pusto. Dlatego powstała taka prosta. Dość długo szukałam wzoru, bo o ile typowe szydełkowe serwetki są śliczne, to są nie pasowały bo mojego wnętrza, w którym motywem przewodnim są paski.
I tak oto powstała zwykła prosta serwetka. 
A kolejna już powstaje;)
 Właśnie podczas dziergania tej serwetki, powstał pomysł na kubraczek na kubek.
A na koniec jeszcze uprzedzam - ta wiosna będzie w kolorach brązowo-beżowych.
W tej kolorystyce będą kolejne serwetki, etui na telefon i sweterek:)
Trzymajcie się i do następnego;)

niedziela, 10 kwietnia 2011

Generalnie jest fajnie;)

Co tu dużo pisać... dzieje się:) Fakt, że nie w sferze robótkowej, bo tutaj to marnie. Chociaż muszę przyznać, że nienajgorzej biorąc pod uwagę ostatni zwariowany czas.
Mianowicie ostatnio mocno zapracowana jestem. Z tego wszystkiego kompletnie straciłam poczucie czasu i właśnie wczoraj moje oczy zrobiły się okrągłe niczym prezentowana niżej serwetka, gdy uświadomiłam sobie, że do świąt pozostało tylko 2 tygodnie!!! A serwetkę dziś skończyłam. Do koszyka będzie jak znalazł;)


Ale nie pracuję non stop, czasami jeszcze szukam wiosny. Tutaj tylko kilka ujęć tego znalazłam w parku, ogródku i lesie:




A na koniec rozbrykany Hektor hasający po lesie;)


Ja jutro mam wolne, więc jeszcze sobie poodpoczywam i naładuję akumulatory zanim znów wpadnę w wir pracy, a dla Was - miłego poniedziałku i udanego tygodnia:)

poniedziałek, 8 lutego 2010

Serwetka

Jeszcze niedawno twierdziłam, że ja na szydełku serwetek robić nie będę, bo mi się nie podobają. Jak widać zdanie szybko zmieniłam i oto moja pierwsza szydełkowa serwetka: