któregoś dnia przeglądałam internetowe strony - co w sumie często robię;)
i wtedy w me oczka wpadł motyl
tzn. spodobał mi się obrazek, bo żadnego motyla w pokoju, a tym bardziej w moim oku nie było
pierwsza myśl: "ja też chcę takiego!"
druga myśl: "to do roboty!"
i uplotłam :)