środa, 1 lipca 2015

paryżanki

Paryżanki to dwie bluzeczki.
Asi - biało-granatowa i moja biała ze złotą nitką.
najpierw był pomysł, żeby coś wspólnie wydziergać. a później poszukiwania wzoru. 
i jak już wybrałyśmy ten właściwy to było wspólne dzierganie.
a raczej dzierganie w tym samym czasie.
o ile maili wtedy wymieniłyśmy!! 
i o doborze włóczki, i o postępach prac, i o wszelkich poprawkach, i nawet o doborze guzików.
o wszystkim po prostu.
a później umówienie się na sesję zdjęciową:
a to pogoda brzydka, a to termin ciężko zgrać, a to fotograf zajęty
w końcu się udało:)
zdjęcia zrobił syn Asi - dziękujemy bardzo:)
taka wspólna sesja to dla mnie nowość
a ile było przy tym śmiechu:D
kilka fotek z przymrużeniem oka;) 
Asiu - dziękuję bardzo za wspólną zabawę:)
to co teraz dziergamy?;)

niedziela, 28 czerwca 2015

spotkanie robótkowe - czerwiec 2015

kolejne spotkanie za nami.
i było jak zwykle - wesoło, gwarno, kolorowo :)
do zobaczenia! :)

PS. zdjęcie można kopiować, 
nie mam maili do wszystkich dziewczyn, więc jeżeli chcesz fotki w większej rozdzielczości to podaj maila a prześlę:)

sobota, 27 czerwca 2015

zgodnie z obietnicą

dziś pokażę Wam swój "ogródek"
dostałam go od Mamy na tzw. "pierwszą wizytę na nowym mieszkaniu"
 - chociaż mieszkanie to samo od 2 lat, a Mama bywała już w nim niejednokrotnie, 
 jedynie zostało nieco odświeżone;)
mój ogródek to zaledwie kilka doniczek i mnóstwo roślinek
jest tawułka, cyprysik, surfinie, dalia, smagliczka i kilka obiektów nieidentyfikowanych 
w części warzywnej (bo ja mam część ogródka kwiatową i warzywną) jest mięta, 
pietruszka, szczypiorek i pomidorki:)
i tylko czekam aż te ostatnie zaczną się rumienić:)

 
 
 
miłej soboty i do zobaczenia na spotkaniu robótkowym:)

niedziela, 14 czerwca 2015

tak się porobiło

że brakuje mi czasu na dzierganie.
a jak jest wolna chwila, to ucieka wena.
ale czasami pojawia się w życiu sytuacje, które trzeba wykorzystać:)
dziś udało mi się dłużej podziergać.
chłodząc się zimną wodą z mięta, robiłam czerwoną narzutkę dla Mamy.
całkiem ładnie przybywało i mam już ponad połowę tyłu :)
a następnym razem pokażę wam mój balkonowy "ogródek" :)
miłego wieczorku:)