Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róża. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róża. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 lutego 2015

30 szydełkowych róż

miesiąc temu rodzice świętowali 30 rocznicę ślubu
oczywistym było, że podaruję im coś zrobionego własnoręcznie,
więc uplotłam 30 czerwonych róż:)
podobno wyglądają jak żywe.
ja tego nie widzę, ale ja mam oko spaczone, bo dziergadła z daleka potrafię wypatrzeć;)
miłego popołudnia Wam życze, 
a ja zmykam czapkę robić - jutro na narty jadę, a odpowiedniej czapki brak:)
cóż, szewc bez butów chodzi;)

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Bez podsumowań - po prostu róża

Podsumowań nie będzie.
O ile robótkowo działo się całkiem sporo, to ostatni rok dał mi troszkę w kość i na myśl przychodzi mi tylko jedno podsumowanie, a zarazem życzenie: oby następny był lepszy.

Wam dziękuję za to, że wytrzymaliście ze mną kolejny rok  i mam nadzieję, że jeszcze trochę ze mną zostaniecie ;)


Do Siego Roku 2013 :)

A w ramach podziękowań - wirtualnie przesyłam Wam szydełkową różę.
Róża zrobiona na zamówienie. Pierwszy taki kwiat i mam nadzieję, że nie ostatni:)