Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkanie robótkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkanie robótkowe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 czerwca 2023

Czarny mini sweterek i sukienka w kółka

Do tej pory nie potrzebowałam takiego swetra. Krótkiego, niewielkiego, coby pasował do sukienek - a to dlatego, że w sukienkach nie chodziłam. Dwa lata temu zaczęłam je szyć - o czym pisałam tutaj klik. I jak łatwo się domyślić, wraz z wprowadzeniem sukienek do mojej szafy, zrodziła się potrzeba posiadania swetra pozwalającego na okrycie ramion, w chłodniejsze poranki czy wieczory, gdy sukienka nie posiada rękawów.  I tak powstał mini czarny sweterek.

W planach jest kolejny - tym razem w kolorze złamanej bieli - włóczkę mam, czeka w kolejce:)

Sukienka, którą mam na sobie, to również mój wytwór. Wykrój własny z t-shirta, jedynie falbanę doszyłam.

 Dane techniczne:

Włóczka: 100% merynos, zakupiony na allego jako pojedyncze nitki, dziergałam w 3 nitki na drutach 3,00mm. Zużyłam ok 180g włóczki. Robiłam tradycyjnie od dołu, rękawy wrabiane od góry, plisa pionowa (prawe, lewe - czyli ściągacz) robiona równocześnie z korpusem.

W minionym tygodniu spędziłam bardzo miły wieczór z Asią <klik>. Były pyszności na stole, były włóczki i dzierganie, rozmowa, a przede wszystkim fantastyczne towarzystwo:) Asiu - dziękuję!

Miłego tygodnia!

piątek, 12 października 2018

Uważność, geometria, biały sweterek i spotkanie robótkowe

Wczoraj (a może to już dzisiaj było?) leżąc w łóżku zerknęłam na ścianę obok.
I zdziwiłam się! Przez odsłonięte rolety wpadało delikatne światło i wraz z wiszącą nad łóżkiem paprotką i wspornikiem półki, tworzyło na ścianie niezwykle urokliwe malowidło z cienia. Było tak delikatne, że nie udało mi się go uwiecznić na zdjęciu - chociaż próbowałam!.
Ale ten niepozorny obrazek coś mi uświadomił. Mianowicie przestałam być uważna i nie dostrzegam drobiazgów!
Bo przecież co wieczór tak samo świeci bilbord za oknem, który jest sprawcą światła na ścianie, co wieczór roleta odsunięta, a kwiatek i półka wiszą tam już od dwóch lat. Tylko ja patrzę w ekran telefonu, bądź czytnika i po prostu nie widzę tego co wokół mnie.Taka to jest smutna prawda.

I dziś do pracy wybrałam się pieszo.
Droga mało urokliwa, biegnie wzdłuż ruchliwej ulicy. Ale mimo to, wschodzące słońce i delikatne mgły dawały tak piękne widoki, że żałowałam jedynie iż nie mam ze sobą aparatu. Bo w takich warunkach ćwiczenie uważności naprawdę nie było trudne:) Ograniczeniem był jedynie sprzęt:)




Wybierając zdjęcie do tego posta zauważyłam, że dominują motywy geometryczne... hmm no tak... oko inżyniera;) 
Nawet w zachód słońca wkradły się proste linie:)



Taki to piękny był dziś poranek, który naładował mnie pozytywnie na resztę dnia:-)
A teraz mamy już wieczór i zaraz siadam do drutów, na których pięknie przyrasta biały sweterek z bawełny. Wzór podpatrzony od koleżanki z robótkowych spotkań:)  Będzie prosty, tył i rękawy gładkie, jedynie na przodzie małe urozmaicenie.



A gdyby ktoś miał ochotę na dzierganie w większym gronie to zapraszam w imieniu swoim i koleżanek,  jutro (sobota 13.10.2018r), na Spotkanie Dziewiarek Podkarpacia do Cukierni Wiedeńskiej w Rzeszowie. Start o godzinie 16stej, kończymy o 19stej:)
Miła zabawa i dobre towarzystwo gwarantowane!:)

Dobrego weekendu!
I bądźmy uważni :-)

środa, 23 sierpnia 2017

(nie)zwykłe sierpniowe wtorkowe popołudnie:)

wczoraj był zwykły sierpniowy wtorek... i podobno pogoda była beznadziejna... dowiedziałam się o tym wieczorem, bo w ciągu dnia to ja nie zwracałam uwagi na takie drobiazgi;)
miałam ważniejsze sprawy na głowie:
rozmowę...
zakupy...
obiad...
dzierganie..
niby zwykłe codzienne czynności... a jednak niezwykłe - bo wspólne :)






Asiu <klik> dziękuję za wspaniale spędzone popołudnie!
I tak naładowana pozytywną energią, życzę Wam pięknego dnia!

wtorek, 2 lutego 2016

Styczniowe spotkanie robótkowe

Czy Wy wiecie, że to już rok minął od naszego pierwszego spotkania dziewiarskiego w Rzeszowie?
Rok! Ale ten czas leci.
Właśnie w wekend, tradycyjnie  w ostatnią sobotę miesiąca, spotkałyśmy się na wspólnym dzierganiu. Do stałej ekipy dołączyła Ula z bloga Made by Ula, która pokazała nam świetny patent z doczepianą lampką, dzięki czemu można dziergać np podróżując samochodem po zmroku (oczywiście na miejscu pasażera;)
Natomiast Basia z Robótek z klasą poczęstowała nas przepysznymi ciasteczkami oraz leczniczym napojem z aronii;)
Oczywiście nie zabrakło wspólnej nauki i kolorowych włóczek do miziania.
Zresztą co ja będę wam opowiadać, sami zobaczcie jak było fajnie:)

Do zobaczenia za miesiąc! :)

niedziela, 28 czerwca 2015

spotkanie robótkowe - czerwiec 2015

kolejne spotkanie za nami.
i było jak zwykle - wesoło, gwarno, kolorowo :)
do zobaczenia! :)

PS. zdjęcie można kopiować, 
nie mam maili do wszystkich dziewczyn, więc jeżeli chcesz fotki w większej rozdzielczości to podaj maila a prześlę:)

poniedziałek, 2 marca 2015

Spotkanie dziewiarek w Rzeszowie - luty 2015


W sobotę po raz kolejny wspólnie dziergałyśmy w rzeszowskiej "Muzie".
O tym, że było fantastycznie chyba nie muszę mówić, bo to oczywista oczywistość:)

A kto tam był?
Już spieszę powiedzieć:
Organizatorka Asia <klik>

Beata

Janina

Renata<klik>

Grażyna

Dorota <klik>

Beata

Marta <klik>

Renata <klik>

i ja też tam byłam ;) 
(zdjęcie dzięki uprzejmości Renatki <klik> )

Była jeszcze Małgorzata, ale opuściła nas wcześniej, żeby kibicować Resovi.
Kibicowała dobrze,bo siatkarze wygrali, więc wybaczamy :)

Do zobaczenia za miesiąc!:)

PS. Do niektórych osób nie mam adresów mailowych, dlatego zdjęcia roześle Asia.
Można też kopiować z bloga, albo podać mi swój adres mailowy a ja podeślę;)

niedziela, 1 lutego 2015

Drugie spotkanie robótkowe w Rzeszowie

było dużo rozmów,
podziwiania naszych dziergadełek,
 miziania włóczek i śmiechu
drugie spotkanie robótkowe przechodzi do historii,
ale w planach są następne :)
I na koniec organizatorka spotkania - Asia:)

do zobaczenia za miesiąc:)

niedziela, 23 listopada 2014

pierwsze spotkanie robótkowe w Rzeszowie

do tej pory to ja tylko takie spotkania na zdjęciach widziałam
jak to dziewczyny się spotykają, gadają, śmieją i DZIERGAJĄ
RAZEM!!!
tak patrzyłam na te relacje innych i zazdrościłam
bo tak fajnie mają, a tak daleko są
i wtedy napisała Asia
że tak spotkać by się chciała...

a później tak ładnie wszystko zorganizowała
znalazła super miejsce i zaprosiła super dziewczyny
było nas pięć:
Asia, Gosia, Renatka, Marcelinka i ja.
to było super doświadczenie:
było wesoło i bardzo sympatycznie
i zaskakująco:
 bo widziałam osoby pierwszy raz na  żywo, a okazało się
że mamy ze sobą tyle wspólnych tematów do rozmów...
i nikt nie patrzy na mnie jak na ufo, kiedy opowiadam o włóczce:)
 
(Zdjęcia dzięki uprzejmości Asi)


To był naprawdę rewelacyjnie spędzony czas!
Dzięki dziewczyny:)

A teraz uwaga dziewczyny z podkarpacia!!
W planach jest zorganizowanie spotkania w większym gronie.
Termin: styczeń 2015
Miejsce: Rzeszów

Jeżeli chcesz się z nami spotkać zostaw komentarz lub napisz do mnie maila
(zielonykamykblog@gmail.com).
Chcemy wiedzieć ile osób byłoby zainteresowanych takim spotkaniem,
 to pomoże nam w organizacji miejscówki.
 Pozdrawiam i do zobaczenia na kolejnym spotkaniu:)