Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 maja 2021

No w końcu przyszłaś Pani Wiosno :)

Zauważyliście?  Pani Wiosna skończyła kwarantannę i w końcu do nas przyszła:)

Tak wygląda w plenerze:

 

A i na moim balkonie się rozgościła:)

I w takich okolicznościach właśnie kończę kolejną chustę z motka ombre od Kolorowe włóczki

A z drutów zleciał już sweterek z petrolowej Divy:) Wkrótce pokażę:)

Dobrego tygodnia:)

sobota, 2 kwietnia 2016

kocyk, miś i wiosna :)

Fajnie jest tak sobie pisać regularnie:)
Właśnie mijają 2 miesiące mojego systematycznego pisania i stwierdzam, że to jest to czego potrzebowałam. Zbieranie zdjęć do cotygodniowego wpisu mnie mobilizuje, a jednocześnie nie czuję presji "że muszę coś opublikować".

Dobra, więc co tam działo się u mnie w ostatnim czasie?
A no działo się.
Był tygodniowy urlop, dzięki któremu wyrwałam się z codzienności.
Były święta, a przede wszystkim przygotowania do świąt, przez co czasu na dzierganie było jakby mniej. Ale pomiędzy myciem okien a malowaniem pisanek dziergałam grubaśny kocyk do sesji fotograficznych. I skończyłam go przed świętami:)




Tuż po świętach powstał mały miś - również rekwizyt do sesji fotograficznych :)

 A w trakcie świąt pracowałam nad fuksyjkowym sweterkiem. Wczoraj okazało się, że czeka mnie małe prucie, więc sweterek odpoczywa, a ja zbieram siły do prucia;)

I jeszcze piękna wiosna w moim obiektywie. Ta w ogródku mamy:

 

i ta mini-wiosna na moim balkonie;)

Fajnej soboty:)

środa, 9 marca 2016

bakłażanek zmienił barwę, pierwszy cytat i zwiastuny wiosny

Ostatni czas był dla mnie bardzo spokojny.
Miałam czas na dzierganie, czytanie oraz leniuchowanie.

Dziergałam, a w zasadzie nadal dziergam, bakłażanka. Z tym, że to już nie bakłażanek, ale złotek (nazwa robocza, jeszcze nie wymyśliłam lepszej). Przyjemnie się robiło w fiolecie, chociaż prucie też zaliczyłam, ale w pewnym momencie stwierdziłam, że to nie to. Zrobiłam próbkę ze złotej nitki, zapowiadało się obiecująco, więc zmieniłam kolor i dziergam dalej:) A raczej nie dziergam, bo na druty wskoczyły maleńkie czapeczki do sesji fotograficznych.
 

Skończyłam też czytać książkę pt. "Dziewczyna na Times Square" Paulliny Simons.
Opowieść nie do końca przypadła mi do gustu, początkowo wydawała mi się nudna, dopiero pod koniec akcja "rozkręciła się".
Niemniej postanowiłam sobie, z każdej przeczytanej książki, będę umieszczać tutaj chociaż jeden cytat, który będzie mądry, zabawny, albo przynajmniej mi się spodoba:)
(…) Teraz żyję na kredyt. Podobnie jak ty. Posłuchaj, jak brzmią twoje dwa pytania. Starożytni Egipcjanie zadawali je sobie, by określić, jakie życie czeka ich po śmierci.
- Po śmierci?
- Pierwsze z nich brzmiało: „Czy dawałeś radość?”. A drugie: „Czy znalazłeś radość w życiu?”.
Lily nie spuszczała z niego wzroku.
- Chyba pan żartuje.
- Zainteresowałem się filozofią dość późno – odparł – Do niedawna moim jedynym hobby było wędkarstwo. Nawiasem mówiąc samo w sobie jest transcedentalne, ale to już zupełnie inna sprawa. – Wstając z krzesła, zapiął dres. W ręce oprócz karty Lily trzymał czapeczkę Yankees. – Wstawaj z łóżka, Lily. Wracasz do domu. Nie obchodzi mnie, jak bardzo jesteś chora. Wstawaj i żyj swoim życiem na kredyt. Idź szukać radości. Idź ją rozdawać. (…) 


A na koniec zapowiedź wiosny. Szukałam jej w ogrodzie... no coś tam się wykluwa... :)

Trzymajcie cię cieplutko:)

wtorek, 22 kwietnia 2014

jeszcze o świętach

te święta były dla mnie troszkę inne...
skupiłam się na tym co istotne...
i właściwie nie było żadnej ozdoby w domu
poza pisankami rzecz jasna
żadnych zajączków, baranków i kurczaków
ale, gdy w poniedziałek spacerowałam po ogrodzie pomyślałam:
po co dekorować wnętrza, skoro na zewnątrz jest tak pięknie?
i tym pięknem z ogrodu mojej mamy chcę się z wami podzielić


czwartek, 20 marca 2014

Wiosna,wiosna, ach to Ty

A jak robiłam powyższe zdjęcia to takiego towarzysza miałam :)
Dobrego dnia:)
I wiosny pełnej pomysłów!!!:)

niedziela, 2 marca 2014

idzie wiosna:)

piękny dziś dzień!
tyle słońca
i spacer zaliczony
i nic nie "muszę"
a w koszyku czekają nowe nici i szydełko;)
spokojnego popołudnia:)

środa, 3 kwietnia 2013

przypomnienie ;)

"będzie niedługo wiosna, bo na ogrodzie sroki składają gniazdo"
po takim smsie jakoś tak więcej mam nadziei...
że może już za chwilę...
że zrobi się cieplej...
i się zazieleni..
i nie patrzę przez okno, bo tam za biało...
 a dla przypomnienia - tak wiosna wygląda ;)

sobota, 28 kwietnia 2012

Majówki czas..

Jak tam wasze przygotowania do majówki? A może już ją rozpoczęliście?
Ja właśnie rozpoczynam:) Zapakowałam wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy, Czyli; wiadomo - robótkę (chociaż nie wiem czy będzie czas na dzierganie), aparat (bez niego się nie ruszam), "czerwone ferrari" (no co ja poradzę, że taką mam pierwszą myśl, kiedy patrzę na te 2 kółka na czerwonej ramie), wyciągnęłam z szafy krótkie spodenki i już za chwilę ruszam odpoczywać. W planie wyjazd do Domu (czyli będą balony <klik>, grille, spacery z Hektorem - a co jeszcze to nie jestem w stanie przewidzieć), a końcem tygodnia zahaczę o stolicę (stolicę kraju, nie podkarpacia;).
Tak więc bez żalu pozostawię miejskie widoki, na rzecz kwiatów z ogrodu Mamy czy też panoramy okolicznych miejscowości z latającymi balonami w tle:)

Udanego weekendu!!!!