Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uszyłam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uszyłam. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 lipca 2023

Kremowa koronkowa sukienka

Ostatnio wspominałam,  że zasiadam do maszyny do szycia.
Zamarzyła mi się koronkowa sukienka, a wiedziałam, że w szafie mam piękny kawałek koronki w kolorze intensywnego różu.  I kiedy zaczęłam dobierać nici, to okazało się, że żaden z 5 odcieni różu,  który mam w pudełeczku nie pasuje do tkaniny,  która sobie upatrzyłam. Cóż było zrobić? A no przeszukałam szafę z tkaninami w poszukiwaniu zamiennika...
I mym oczom ukazała się piękna bawelniana  kremowa koronka z czarnym obrysem, którą kupilam już dość dawno.
Wykrój stworzyłam sama, a w zasadzie szyłam bez wykroju, radośnie improwizując:) 
Tak oto powstała, sukienka w kształcie litery A na modalowej podszewce. Koronka jest elastyczna, podszewka to dzianina, dlatego nie ma żadnych zapięć ani zamków- posiada jedynie dopasowujące zaszewki na plecach (które i tak nie sa widoczne na zdjeciach).




Fajnie jest tak uszyc sobie coś nowego:)

A na drutach wciąż testową bluzeczka. Już prawie jestem na finiszu... Ale jeszcze troszkę okrążeń trzeba zrobić....
Pozdrawiam!



niedziela, 2 stycznia 2022

Płaszcz uszyłam...

Do tej pory w to nie do końca wierzę, chociaż od premierowego wyjścia mija właśnie dwa tygodnie.

Uszyłam sobie płaszcz.

Taki z podszewką ocieplaną, kieszeniami, pęknięciem na plecach, aby był wygodny i zaszewkami (moja zmora). 

Czerwony, troszkę przyduży, bo w obawie, że będzie za mały, wykroiłam rozmiar większy. Ale udaję, że to taki oversize;)

Taki "jak ze sklepu".


Tak więc u nowy rok wkroczyłam w nowym płaszczu, z nową szyciową pasją, którą mam ogromną chęć rozwijać :)

Dobrego 2022!