poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Strażak Żarek

Dziś, w dniu, w którym wody leje się dużo, będzie o tych, którzy wodę leją zawodowo:)

Wyzwanie rzucił Brat Strażak starszy:
- Siostra, a taki breloczek z pieskiem strażakiem potrafisz zrobić?
- Jasne.
W przypływie weny wyciągnęłam pudełko z kolorowymi kordonkami, poszukałam maskotki Żarka, pomyślałam jak temat ugryźć i zaczęłam dziergać.

Powstał piesek jeszcze nie strażak. Najwięcej namęczyłam się nad główką, bo za nic w świecie nie chciała mi wyjść mordka pieska:)

"Ubranie" go to już była bułka z masłem:)




Brat Strażak starszy z Pieska strażaka jest zadowolony:)
Mokrego Dyngusa:)

7 komentarzy:

  1. Uroczy strażak:)a mordka jest świetna, bardzo udana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny strażacki piesio powstał
    :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A można takiego na zamówienie, koledzy strażacy byli by wniebowzięci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można:)
      Proszę o maila na adres zielonykamykblog@gmail.com

      Usuń